Przede wszystkim wolność
Obecne czasy gloryfikują jednostkę i kładą nacisk na realizację jej podstawowych wolności jak również tych zupełnie wydumanych. Ta sytuacja odnosi sie również do najmłodszych członków społeczeństwa którzy zaczęli swoją przygodę z edukacją. Uczniowie w szkołach są przede wszystkim zainteresowani tym jaki prawa i wolności ich obowiązują natomiast do samych obowiązków podchodzą ze sporym dystansem. Niechęć do regulaminów i wewnętrznych przepisów szkolnych których celem jest zapewnienie porządku i bezpieczeństwa jest wręcz powszechnie spotykanym zjawiskiem. Ci którzy lubią sie buntować i wyrażają swoja negatywną postawę w rożne efektowne sposoby, przynajmniej w ocenie rówieśników, szybko gromadzą wokół siebie gromadkę wielbicieli. Nie pomaga nauczycielom próbującym przywracać porządek nastrój panujący w społeczeństwie, można odnieść wrażenie że wolność jako taka jest broniona nawet wówczas jeżeli nie ma absolutnie żadnego zagrożenia jej utraty czy poważnego ograniczenia. Uczniowie wchodząc do szkoły powinni a przynajmniej tak sie wydaje przystosować się do reguł w niej panujących, natomiast patrząc na to co sie dzieje można odnieść wrażenie że to cała szkoła ma sie wraz z infrastrukturą i kadrą przystosować do indywidualnych kaprysów każdego pojedynczego ucznia. Rodzice zawsze są gotowi nieść pomoc dziecku nawet jeżeli nie znają realiów. Wolność ich dziecka i komfort psychiczny przesłania im zdolność obiektywnej oceny sytuacji. Wydaja krzywdzące dla nauczycieli i placówek osądy z byle powodu. Cierpią na tym i nauczyciele a również w efekcie długofalowym uczniowie.