Studenci

Student jest z reguły osobą, która nie uczy się przez cały rok, aby kilka nocy przed sesją zasiąść do książek i kuć się na umór do egzaminów i wszelkiego typu zaliczeń. Oczywiście, taka obiegowa opinia krąży wśród ludzi, którzy ze studiami mają niewiele wspólnego. Oczywiście istnieją kierunki, takie, jak kulturoznawstwo, filologia angielska, turystyka, które nie wymagają wiele i wystarczy poświęcić kilka nocy, aby ogarnąć całość materiału. Istnieją jednak kierunki, których studenci muszą uczyć się na długo przed egzaminem. Mam na myśli przede wszystkim medycynę, polonistykę i historię. Nauka tydzień przed egzaminem przyniesie jedynie wpis o niezaliczeniu w indeksie.

Studenci dzienni nie mogą sobie raczej pozwolić na dużą aktywność zawodową. Większa część udziela korepetycji. Jest to dość odpłatne zajęcie, zwłaszcza, że cena kształtuje się od 25 do 35 zł za godzinę zegarową. Jest to niezwykle przyjemny i szybki sposób zarabiania. Drugą metodą jest pisanie teksów: tłumaczenia i prace edytorskie. Jest to odpowiednio gorzej płatne, jednakże kiedy połączymy te dwie formy aktywności plus stypendium jesteśmy w stanie utrzymać siebie i zapłacić rachunki.

Oczywiście, wszystkie wymienione wyżej sposoby są wykorzystywane raczej w ciągu roku akademickiego. Jako, że przerwa wakacyjna jest dość długa, gdyż zaczyna się mniej więcej w połowie czerwca- wszystko zależy od terminu sesji i szybkości zdania egzaminów- i kończy się z dniem 1. Października; możemy z powodzeniem podjąć pracę tymczasową. Ofert jest niezmiernie dużo, trzeba jednak rozejrzeć się za pracą już kilka miesięcy wcześniej, a nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę.

Praca wakacyjna jest z reguły słabo płatna, a studenci podejmują ją zazwyczaj po to, aby zebrać odpowiednią sumę na wojaże wakacyjne.