Zdrowa rywalizacja

Każde środowisko ma to do siebie że jego członkowie poza wykonywaniem podobnych aktywności mniej albo bardziej świadomie rywalizują między sobą. Każdy w głębi ducha chce być najlepszy a przynajmniej mieścić się w czołówce. Nauczyciele jak i administratorzy placówek edukacyjnych są tego jak najbardziej świadomi, dlatego jak tylko mogą dają uczniom szansę wykazywania się podczas wzajemnej rywalizacji. Najczęściej takie współzawodnictwo odbywa się w ramach jednej placówki albo nawet jednej klasy, oczywiście raz na jakiś czas organizowane są tak zwane olimpiady o zasięgu ogólnokrajowym, laureaci tych ostatnich mają możliwość wybierania w późniejszym okresie placówki w której chcieliby kontynuować naukę. Także dla dziecka uczestnictwo w takim konkursie to nie tylko okazja do tego by poszerzyć swoja wiedzę ale również osiągnąć wymierną korzyść. Nie powinno być tak że jedyną motywacja jest właśnie sama korzyść, gdyż rodzi to w przypadku niepowodzenia ryzyko dużo cięższego przezywania właśnie porażki. Kiedy uczeń zgłasza chęć uczestnictwa w takiej olimpiadzie czy konkursie o mniejszym zasięgu powinien przede wszystkim móc liczyć na wsparcie nauczyciela odpowiedzialnego za organizację oraz własnych rodziców. Przede wszystkim liczy się pomoc w nauce i zagrzewanie do walki przez podkreślanie iż w oczach rodziców dziecko już jest zwycięzcą. Kiedy młodemu człowiekowi start w konkursie się nie uda rodzice powinni pogratulować odwagi i podpowiedzieć że w następnej edycji będzie lepiej.